sobota, 1 października 2011

rozwód z przeszłością


nieważne kim dziś jestem.. kim byłam..
nieważne jaka była prawda i dlaczego..
nieważne, że tylko blizny mi pozostały..
nieważne, że to moja kruchość i choroba..
nieważne, że serce z żalu krwawi..
nieważne, że lęk płynie z oczu..
ludzie i tak bez pytania wiedzą swoje.

czasami z ludźmi nie warto dyskutować, nie warto im tłumaczyć, jedyne co warto, to zostawić ich i odejść. osamotnienie jest jedną z najcięższych kar, na które człowiek może skazać człowieka.

   czułam w sobie tylko ogromną pustkę. co więcej byłam z tego całkiem zadowolona, pustka przecież nie może boleć. trochę odzwyczaiłam się od pewnych rzeczy. trochę obco mi we własnych kątach.. ale potrzebuję jeszcze więcej zmian. chcę swobodnie oddychać.


ps.:  matura to bzdura. a prrraca ssie!

3 komentarze:

  1. Czasami samotność to dla człowieka zbawienie, gdyż nie raz okazuje się że tak na prawdę tego bardzo potrzebował. Dużo tego 'nieważne' wygląda na to jakby kogoś po prostu nie obchodziło co myślisz :) najważniejsi ludzie zawsze będą przy nas, choćby nie wiadomo co się miało stać i warto się z nimi trzymać.
    Miłego wieczoru.

    OdpowiedzUsuń
  2. jeśli to ty po prawej na obrazku, to patrząc męskim okiem wyglądasz całkiem nieźle. co prawda spodnie masz niewyprasowane pod kolanami, ale kształty biustu i pupy niwelują tę niedbałość ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ojjj cenzura widze :D myslalem że stoisz na moście który prowadzil na marklowicką, ale po dostrzeżeniu szczegółów, to nie on ;) co do meritum wpisu, to nie masz racji ;) to co ludzie o tobie myślą zależy od ciebie, od tego jak się przedstawiasz. w głębi możesz być mega czuła, sentymentalna, bojąca się przyszłości. a ludziom pokazywać się seksownie ubrana, wymalowana do perfekcji, sklinająca jak blokers i odporna na bodzce emocjonalne. wtedy ludzie beda cie widziec i myslec o tobie w tej drugiej kategorii. pomimo że tak na prawde jesteś inna. każdy wizerunek można poprawić i zmienić ;) to tyle laska, pozdro z Wodzia :)

    OdpowiedzUsuń